Aurora AIOpisz swój przypadek

Oferta

UsługiProduktyRealizacje

Dla kogo

Private EquityEnterpriseMŚP
UsługiProduktyRealizacjeO nasBlogKontakt

Baza wiedzy

Start tutajWikiSłownikPrzewodniki

Przewodnik

Dla funduszy PE

AI/IT due diligence: jak ocenić „AI” spółki, zanim podpiszesz

AI due diligence oddziela realną zdolność od nakładki na cudzy model i długu danych. Time-boxowany przegląd ryzyka, który zmieści się w prezentacji dla zarządu.

Po co osobna ścieżka dla AI

Standardowe due diligence sprawdza finanse, prawo i technologię. „AI” wymyka się tym trzem, bo spółka może pokazać działające demo, kilka logotypów klientów i deck pełen wykresów, a pod spodem mieć cienką nakładkę na cudzy model bez żadnej trwałej przewagi. Ryzyko nie jest w tym, że AI nie działa. Ryzyko jest w tym, że płacisz za zdolność, której spółka nie kontroluje.

Audyt AI to time-boxowany przegląd, który odpowiada na jedno pytanie zarządu: czy to, co spółka nazywa AI, jest aktywem, czy kosztem operacyjnym przebranym za aktywo. Prowadzisz go równolegle do reszty due diligence, w dwa–trzy tygodnie, i kończysz mapą ryzyka, nie esejem.

Trzy warstwy, które trzeba rozdzielić

Większość mylących ocen bierze się z mieszania trzech rzeczy w jedno hasło „AI”.

Spółka z silną warstwą danych i systemu na słabszym modelu jest zwykle bezpieczniejsza niż spółka z najnowszym modelem i pustką pod spodem. Model można podmienić w tydzień. Danych i pipeline'u nie.

Co sprawdzić, a co jest sygnałem ryzyka

To jest sedno przeglądu. Każdy wiersz tłumaczy, czego szukasz i co powinno zapalić lampkę.

Co sprawdzićSygnał ryzyka
Skąd pochodzi modelWyłącznie cudze API bez własnej warstwy danych ani planu wyjścia
Pochodzenie danych treningowychBrak udokumentowanych źródeł, zgód i licencji; dane „skądś”
Czy istnieje ewaluacjaOcena jakości „na wyczucie”, brak stałego zbioru testowego i metryk
Koszt jednej odpowiedziMarża zależna od cennika dostawcy, którego spółka nie negocjuje
Zależność od jednego dostawcyPełny lock-in, brak abstrakcji nad modelem, brak alternatywy
Kto zbudował systemCała wiedza w jednej osobie albo u zewnętrznego wykonawcy
Co dzieje się przy błędzieBrak guardraili, brak człowieka w pętli przy decyzjach o wysokiej stawce

Jeśli na większość tych pytań spółka odpowiada slajdem z architekturą zamiast dowodem, to sam slajd jest odpowiedzią.

Dług danych: najdroższe, co kupujesz

Dane treningowe bywają największym ukrytym zobowiązaniem. Model wytrenowany na danych bez udokumentowanych zgód, na scrapowanych treściach albo na danych klientów użytych niezgodnie z umową to nie aktywo, lecz odroczone ryzyko prawne, które zostaje po stronie kupującego po zamknięciu.

Pytaj wprost: skąd pochodzi każdy zbiór, na jakiej podstawie, czy da się to udowodnić w razie kontroli. Brak odpowiedzi traktuj jak brak tytułu prawnego do nieruchomości — bo ekonomicznie to to samo.

Jak zmieścić to w decyzji zarządu

Wynik przeglądu ma być board-readable, czyli krótki i porównywalny. Sprawdza się prosty format.

  1. Werdykt w jednym zdaniu. Aktywo, nakładka albo aktywo z warunkami.
  2. Trzy największe ryzyka z szacowanym kosztem ich naprawy lub domknięcia.
  3. Co trzeba zrobić w pierwszych 100 dniach, żeby ryzyko zamienić w wartość.
Zasada operatora: nie pytaj „czy spółka ma AI”. Pytaj „co się stanie z marżą, jeśli dostawca modelu jutro podniesie ceny albo zmieni warunki”. Odpowiedź na to drugie pytanie mówi, co naprawdę kupujesz.

Od czego zacząć

Pierwszy krok jest tani: poproś o jeden konkretny dowód jakości — stały zbiór testowy, wynik ewaluacji, udokumentowane źródło danych. Spółka, która naprawdę kontroluje swoje AI, pokaże to w ciągu kilku dni. Spółka, która ma nakładkę, zacznie tłumaczyć, dlaczego to skomplikowane. Ta różnica w reakcji bywa cenniejsza niż sam deck.

Pojęcia w tym przewodniku

Oceniasz spółkę albo portfel pod kątem AI? Opisz swój przypadek.

Opisz swój przypadek Zobacz, jak pomagamy

Najczęstsze pytania

Jak długo trwa AI due diligence?
Dla pojedynczej spółki dwa–trzy tygodnie na przegląd zdolności, danych i kosztu modelu. To wariant techniczny standardowego due diligence, prowadzony równolegle, nie zamiast niego.
Co odróżnia realną zdolność AI od nakładki?
Realna zdolność oznacza własne dane, ewaluację i kontrolę nad pipeline'em. Nakładka to cienka warstwa na cudzym API — łatwa do skopiowania i wrażliwa na zmiany cennika dostawcy.
Czy brak własnego modelu to sygnał ryzyka?
Niekoniecznie. Korzystanie z gotowego modelu bywa rozsądne. Ryzykiem jest brak własnych danych, brak pomiaru jakości i pełna zależność od jednego dostawcy bez planu wyjścia.